Jak najlepiej nawilżać skórę?

Nawilżanie skóry jest tematem, o którym wydaje się, że wiemy już wszystko, a jednocześnie jest to nadal problem, który dotyka wiele z nas niezależnie od wieku, rodzaju skóry i płci. I tak uważam, że zrobiliśmy już znaczny postęp od czasów kiedy byłam nastolatką i każdej nastolatce był dedykowany wysuszający żel do mycia twarzy i matujący krem. Odejście od kosmetyków dedykowanych do wieku, w stronę stosowania kosmetyków, które są dobrane do potrzeb skóry w danej chwili, jest zdecydowanie skuteczniejszym podejściem, pozwala cieszyć się dobrze i zdrowo wyglądającą skórą czuć się w niej dobrze i opóźnić procesy starzenia. Choć, jestem zwolenniczą personalizacji pielęgnacji, jest kilka pielęgnacyjnych zasad, które niezależnie od wieku i rodzaju skóry sprawdzą się u każdego z nas, bo ich podstawa leży w budowie skóry. 

Płaszcz hydrolipidowy skóry

Niezależnie od tego, czy Twoja skóra jest sucha, czy tłusta, potrzebuje intensywnego nawilżania. Odwodniona skóra staje się cienka, bardziej podatna na podrażnienia i procesy starzenia. Odpowiednie nawodnienie jest niezbędne, aby w naskórku mogły zachodzić przemiany komórkowe, zapewniające jego regenerację i prawidłowe funkcjonowanie. Niewystarczająca ilość wody powoduje uszkodzenie komórek naskórka, prowadzące do stanów zapalnych. Powierzchnia naskórka pokryta jest warstwą zwaną płaszczem hydrolipidowym (zbudowanym z wody i lipidów), który ochrania naskórek przed działaniem czynników zewnętrznych, drobnoustrojami, a także zabezpiecza przed utratą wody.

Oczyszczanie skóry

Niestety płaszcz hydrolipidowy jest w dużym stopniu usuwany przy każdym myciu. Ma on lekko kwaśny odczyn o pH ok. 5.5. Dlatego nawet stosowanie wody o neutralnym pH = 7 (nie wspominając o mydłach o zasadowym pH) prowadzi do uszkodzenia warstwy ochronnej. Dochodzi do wysuszania skóry, która w odpowiedzi zaczyna nadmiernie produkować sebum. Z tego względu, kosmetyki wysuszające skórę nie powinny być używane do pielęgnacji cery tłustej, ponieważ jedynie będą zaostrzać problem. Stosowanie preparatów myjących o fizjologicznym pH i bazujących na łagodnych środkach myjący, zmniejsza ryzyko podrażnień i daje skórze uczucie komfortu.
Dobrą alternatywą dla mocnych środków powierzchniowo czynnych są oleje. Bardzo dobrze radzą sobie z rozpuszczaniem makijażu i zanieczyszczeń oraz nie powodują wysuszania skóry. Po umyciu twarzy olejem, należy umyć ją produktem na bazie wody np. delikatnym żelem. Jeśli do demakijażu stosujesz płyn micelarny, należy również następnie zmyć go ze skóry. Innym rozwiązaniem jest mus do demakijażu She Goes Balance, który zawiera wysoką frakcję olejową, dzięki czemu rozpuszcza makijaż i dokładnie oczyszcza skórę, oraz frakcję powierzchniowo czynną z kokosa, która pozwala na usunięcie zanieczyszczeń ze skóry wraz z wodą.

Tonizowanie

Kluczem do zdrowego wyglądu skóry jest zachowanie równowagi kwasowo-zasadowej, której naruszenie skutkuje podrażnieniem, wypryskami, przesuszeniem lub przetłuszczeniem skóry. Dlatego po umyciu twarzy warto zastosować produkt tonizujący, aby przywrócić skórze fizjologiczne pH. Oprócz dostępnych na rynku toników, do tonizowania skóry możesz wykorzystać również hydrolaty (wodne wyciągi roślinne otrzymywane z aromatyczny części roślin i kwiatów) lub mgiełkę hialuronową She Goes Balance. Jej bazą jest hydrolat różany, dodatkowo zawiera wyciągi z pigwy i aloesu oraz kwas hialuronowy. Łączy funkcję toniku i nawilżającej esencji. Ponadto, wilgotna skóra lepiej wchłonie składniki aktywne z kolejnych produktów pielęgnacyjnych.

Nawilżanie

Zadaniem prawidłowej pielęgnacji jest nawilżanie i odżywianie skóry oraz zabezpieczanie jej przed utratą wody poprzez utworzenie ochronnej warstwy lipidowej. Idealnym rozwiązaniem jest stosowanie bezpośrednio po umyciu dwóch preparatów: pierwszego – nawilżającego, a następnie drugiego – odżywczego, który zbuduje warstwę lipidową. To połączenie pozwala na utworzenie na powierzchni skóry emulsji, przypominającej naturalnie występujący płaszcz hydrolipidowy. Możesz wykorzystać mgiełkę i olejek She Goes Balance. Te dwa produkty bardzo dobrze się ze sobą łączą, zapewniając kompleksową pielęgnację. Jeśli nie lubisz stosować olejku na dzień, bo boisz się że skóra będzie się nadmiernie błyszczeć, rano zastosuj lekki krem nawilżającym, a wieczorem olejek lub krem odżywczy. Olejek nakładaj na zwilżoną twarz, następnie możesz nałożyć na niego krem nawilżający lub połączyć olejek z kremem na dłoni i nałożyć na twarz.

Jeśli posiadasz skórę tłustą, możesz również stosować olejki do pielęgnacji. Pomogą przywrócić równowagę w wydzielaniu sebum i utrzymać skórę w dobrej kondycji. Stosuj je na noc, zawsze na zwilżoną twarz i wybierz delikatne oleje.

Rytuał pielęgnacyjny She Goes Balance

Każdy z etapów codziennej pielęgnacji: mycie, tonizowanie i nawilżanie, ma wpływ na to, jak wygląda Twoja skóra, dlatego zatroszcz się o nią na każdym etapie, a odwdzięczy Ci się zdrowym wyglądem. Rytuał She Goes Balance może być stosowany przez osoby o skórze zarówno suchej jak i tłustej. Jego celem jest przywrócenie skórze równowagi, złagodzenie podrażnień i działanie przeciwstarzeniowe (dzięki lipidowej witaminie C, kwasowi hialuronowemu i mieszaninie olejów).